Trójmiejski Park Krajobrazowy - Dolina Strzyży

Niepozorna struga wodna, leniwie przepływająca przez Trójmiejski Park Krajobrazowy, przecinająca gdańskie dzielnice i wpływająca do Wisły - Strzyża. Naszą pierwszą wycieczkę po Pomorzu odbyliśmy w rezerwacie Doliny Strzyży. Niegdyś, w tym miejscu, wzdłuż brzegu rzeki, przebiegała granica Wolnego Miasta Gdańsk.

Rezerwat przyrody "Lasy w Dolinie Strzyży"

Spacer rozpoczęliśmy od ulicy Matemblewskiej, następnie szlakiem niebieskim doszliśmy do skrzyżowania szlaków zielonego, niebieskiego i żółtego, przystając chwilę przy tablicach informacyjnych.

Wędrówkę kontynuowaliśmy, nie zmieniając szlaku. Przeszliśmy przez niewielki mostek nad Strzyżą - małym, spokojnym strumykiem. Dalej ścieżka prowadziła przez niezbyt gęsty las oraz polanki. Mijaliśmy dzikie krzewy owocowe oraz nasłuchiwaliśmy ptaków. Niestety najgłośniejszym dźwiękiem był huk samolotów, którego natężenie powodowało ciarki na ciele. Dźwięk tak nieprzyjemny, że ochota na przebywanie w tym miejscu szybko przechodzi. Niemniej, chwilę po minięciu hałasu, przyroda ożywała, ptaki z powrotem zaczynały swój koncert, wracając do codzienności.


Prawdziwe oblicze Strzyży

Dochodząc do granicy lasu oraz rezerwatu, przystanęliśmy na chwilę, żeby coś przekąsić oraz rozejrzeć się za drapieżnikami, polującymi nad otwartą przestrzenią polany. Z tego miejsca zmieniliśmy szlak na zielony, żeby przejść wzdłuż nurtu Strzyży. Jej oblicze w tym miejscu prezentuje się inaczej. Strumień nadal jest niewielki, a nurt spokojny, ale wymyte brzegi oraz naniesione wielkie gałęzie wzdłuż wybrzeża, dają świadectwo prawdziwej mocy tego potoku. Kilka dni wcześniej dość obficie padał deszcz. Woda zdążyła zejść do morza, jednak jej ślad nadal pozostał, uzmysławiając, jak niepozorna jest to rzeka.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza